ZASKOCZENIE
Dlaczego tu jest tak dużo ludzi? Kiedy wysiada się z aerobusu na Placa Catalunya, pierwsze, co się narzuca, to przekonanie: w tym mieście nie sposób odpocząć. Tłum, hałas, chaos.
W którą stronę iść? Gdzieś tutaj powinny zaczynać się Ramblas, ale plac jest tak wielki, że trzeba chwili, aby zorientować się w kierunkach. Jednak gdy już dotrze się do początku Ramblas, od razu wiadomo, że to one, choć nigdy wcześniej się tu nie było.
RAMBLAS
Ramblas robią wrażenie i tylko ci, którzy zostali wcześniej kilkakrotnie ostrzeżeni przed marnym jedzeniem, wysokimi cenami i złodziejami przejdą po Ramblach dostrzegając to, co tam jest naprawdę ważne - historię. Ale nie jest to łatwe, ze względu na przewalające się po deptaku masy ludzi, o każdej chyba porze dnia i nocy.
Nie lubię Rambli za tłumy i za naciągaczy, za to, że nie można nacieszyć się spacerem po nich, bez ściskania przewieszonej na krzyż torebki w mocnym uchwycie.
Lubię Ramble za drzewa, fasady domów, sklepów i cukierni, za rynek La Boqueria, operę Liceu, księgarnię naprzeciwko hostalu "Las Flores" i za to, że można tak szybko zboczyć w lewo i znaleźć się w Barri Gotic.
Ale nie... jeśli się wstanie tylko troszkę wcześniej, niż większość turystów, Ramble są trochę przyjemniejsze:
To się jednak szybko zmienia...
A kiedyś...
© Archivo Fotográfico de Barcelona.
© Archivo Fotográfico de Barcelona.





